Małopolska

Małopolska jakiej nie znacie – Malopolska24.pl

Kapliczka Gibasy Beskid Mały
Beskid Mały Góry Wydarzenia

Historia gibasowej kapliczki

Poranna mgła, chłód poranka z oddali dolatuje nerwowe poszczekiwanie psa. Zimna rosa sprawia, że buty natychmiast stają się mokre. Nad przełęczą Gibasową wstaje nowy dzień. Promienie wschodzącego słońca oświetlają starą góralską kapliczkę, niemego świadka niezwykłej historii sprzed wielu lat.

W Beskidzie Andrychowskim (wschodnia część Beskidu Małego), wysoko w górach, znajduje się przysiółek Gibasy. Jego nazwa pochodzi od nazwiska Gibas, które to jeszcze w XIX wieku nosili wszyscy żyjący tu mieszkańcy.
Miejscowa legenda opowiada historię dwóch gospodarzy, którzy żyli z sobą jak pies z kotem. Zwalczali się zaciekle przez większość swojego życia, lecz na starość zdecydowali się podać sobie ręce. W podziękowaniu Bogu za tę zgodę ufundowali murowaną kapliczkę krytą strzechą. W środku umieścili figurę Chrystusa upadającego pod krzyżem, a na postumencie wykuli dwie postaci podające sobie ręce w geście zgody…

Trudno powiedzieć kiedy dokładnie powstała kapliczka. Wiemy jednak, że surowa górska pogoda i ząb czasu zrobiły swoje. Kapliczka zaczęła się chylić ku upadkowi. I pewnie zniknęłaby całkowicie z tego miejsca: czy to rozsypawszy się czy też przeniesiona do Skansenu Wsi Żywieckiej w Ślemieniu. Los jednak chciał, że zainteresowali się nią ludzie gór zrzeszeni wokół forum Beskidu Małego.

Szybko przeszli od słów do czynów. Uzyskali zgodę właściciela obiektu, pozyskali wsparcie techniczne i merytoryczne Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków woj. śląskiego. Znaleźli też fachowców, którzy zobowiązali się do nieodpłatnego wykonania prac.
No i rozpoczęła się zbiórka pieniędzy na materiały budowlane. Aby wykonać pełny remont kapliczki potrzeba około trzech tysięcy złotych. Aktualnie zebrano już ponad połowę tej kwoty.

Kapliczka przejdzie gruntowny remont. Planowane jest wzmocnienie rozsypujących się ścian, zastąpienie eternitu na dachu gontem oraz specjalistyczna renowacja kamiennych figur. Kapliczka zostanie też zabezpieczona drewnianymi drzwiami lub stylową kratą.

Kapliczka Gibasy Beskid Mały

Ludzie realizujący to przedsięwzięcie pracują społecznie pomagając zachować pamiątki materialne kultury góralskiej, infrastrukturę turystyczną oraz środowisko naturalne Beskidu Małego.
Warto wiedzieć, że grupa ta ma już na swoim koncie renowację zabytkowego krzyża postawionego na szczycie Jawornicy (ufundowanego dla upamiętnienia tragicznej śmierci na Babiej Górze, gdzie w zadymie śnieżnej zginęli Janina i Kazimierz Frysiowie, Władysław Olejczyk z Andrychowa oraz Helena Banachowska z Wadowic) oraz zabezpieczenie pozostałości górskiego schroniska na Jawornicy (wybudowanego przez andrychowski odział Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w 1938 roku). O obu tych obiektach możesz przeczytać w serwisie andrychow.pl.

Jeśli ktoś chciałby wesprzeć finansowo tę inicjatywę wszystkie potrzebne informacje znajdzie na stronie: Akcja Gibasy – beskidmaly.pl.

Zdjęcia zostały udostępnione przez Redakcję serwisu beskidmaly.pl
[mappress mapid=”43″]

4 KOMENTARZE

  1. Wielka sprawa, dziękuję, że mogę z Wami współpracować !!!!!!!!!!
    Oby pomimo różnych …trudności !!!! /akumulator/ – nas nic nie zniechęciło !!!!!!!!!!
    Pozdrawiam wszystich, a pod języczkiem został smak serka !!!!!!! Mniamuśny !!!

  2. Tak, oby nic nas nie zniechęciło. Ale tak sobie myślę, że im nas więcej będzie, tym bardziej będzie nam się chciało coś fajnego robić. Choćby promować Małopolskę i ludzi takich jak ekipa naprawiająca kapliczkę na Gibasach.

  3. Uważam, że takie inicjatywy są szczególnie cenne. Drobne ślady naszego dziedzictwa są często niedocenianie i… niszczeją sobie spokojnie.

    Wy udowadniacie, że wspólnie, można zrobić wszystko.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code
     
 

Witold Wiśniewski - Andrychowianin, Małopolanin, Kosmopolak. Zawsze mu mało, zawsze chce więcej i zawsze wpada przez to w kłopoty.