Sobota, 11 lutego 2012 roku. Ania, Michał i Grzegorz wyposażeni w raki, czekany, rakiety śnieżne, czołówki, kijki i GPS ruszają w Tatry Zachodnie. Gdzie? Na Starobociański Wierch.
Starobociański Wierch, dawniej: Klin, Wysoki Wierch (słow. Klin, Vysoký vrch), to najwyższy szczyt w polskiej części Tatr Zachodnich (2176 m n.p.m.) i jeden z najwyższych szczytów Tatr Zachodnich.
Iwaniacka Przełęcz.

Chwila odpoczynku na dość stromym zboczu.

I jesteśmy na górze… odpoczynek.
i ruszamy – KU SŁOŃCU.
na Starorobociański Wierch…

Nadszedł czas na uzbrojenie się w raki…

ale Grześ, zaprawiony do takich warunków, dawał radę…

… to jednak udało się wejść na szczyt!
na koniec oczywiście film…











